Badania pokazują, że 70% polskich firm rodzinnych nie przetrwa pierwszej zmiany pokoleniowej. Jeszcze mniej dotrwa do drugiej. Co zrobić, gdy dzieci nie chcą przejąć biznesu?
Wiele firm rodzinnych staje przed tym samym problemem: właściciel budował biznes przez 20-30 lat, a teraz okazuje się, że dzieci mają inne plany życiowe. Zostają prawnikami, lekarzami, idą na etat w korporacji. I nie ma w tym nic złego – nie każdy musi być przedsiębiorcą.
Tyle że przedsiębiorca w wieku 55+ zostaje bez planu B. Firma działa, generuje zyski, zatrudnia ludzi – ale co dalej? Sukcesja rodzinna odpada, a przecież to nie jedyna opcja.
Sukcesja to szerokie pojęcie i wcale nie musi oznaczać przekazania firmy dzieciom. Może oznaczać przekazanie komuś innemu – w procesie transakcyjnym, poprzez zarząd, albo w ramach wykupu menedżerskiego.
Opcja 1: Zatrudnij menedżera, zostań właścicielem
Najłagodniejsza forma sukcesji – pozostajesz właścicielem, ale codzienne zarządzanie oddajesz komuś innemu. Zatrudniasz profesjonalnego menedżera lub zarząd, wycofujesz się na tylne siedzenie i żyjesz z dywidendy.
Brzmi prosto. W praktyce jest trudniej. Po pierwsze, znalezienie naprawdę dobrego menedżera to wyzwanie. Po drugie, jeszcze trudniejsze jest faktyczne wycofanie się z firmy, którą budowało się przez dekady. Wielu przedsiębiorców nie potrafi powstrzymać się od wchodzenia w drogę nowemu zarządowi.
To rozwiązanie może działać, ale wymaga dużej samodyscypliny i pogodzenia się z tym, że ktoś inny będzie podejmował decyzje o Twojej firmie.
Opcja 2: Wykup menedżerski (MBO)
Wykup menedżerski (Management Buyout) to miks między zatrudnieniem menedżera a sprzedażą firmy. Sprzedajesz biznes obecnym menedżerom lub wprowadzasz menedżera z myślą, że kiedyś odkupi od Ciebie firmę.
Plusy są oczywiste: ciągłość dla pracowników, ciągłość wizji, menedżer zna już firmę od środka.
Minus jest jeden, ale poważny – menedżerowie rzadko mają pieniądze, o których myślisz Ty jako sprzedający. Transakcje MBO są zazwyczaj rozciągnięte w czasie i obarczone ryzykiem. Jeśli firmie się nie uda, możesz nie odzyskać swoich pieniędzy. Ryzyko prowadzenia biznesu z Ciebie nie schodzi – schodzi tylko temat codziennego zarządzania.
MBO może się udać, szczególnie gdy menedżer ma wsparcie zewnętrznego inwestora, na przykład funduszu private equity.
Opcja 3: Sprzedaż firmy
Trzecia opcja to sprzedaż biznesu – sukcesja poza rodzinę i poza grono menedżerskie. I tutaj mamy kilka ścieżek.
Nabywca branżowy krajowy
Konkurent, dostawca lub klient z Polski, który chce wzmocnić swoją pozycję przez przejęcie Twojej firmy.
Nabywca branżowy zagraniczny
Zagraniczni inwestorzy branżowi często oferują wyższe wyceny niż krajowi kupujący. To jedna z najatrakcyjniejszych opcji, choć wymaga odpowiedniego przygotowania i dotarcia do właściwych podmiotów. Więcej o tym, dlaczego konkurencja wśród kupujących jest kluczowa.
Fundusz private equity
Fundusze private equity to profesjonalni inwestorzy finansowi. Są bardzo wybredni i ciężko do nich trafić z projektem, ale jeśli się uda – mogą zaoferować atrakcyjne warunki.
Każda z tych ścieżek ma swoje plusy i minusy. Sprzedaż nabywcy branżowemu to często najlepsza opcja pod względem ceny, ale najtrudniejsza do zrealizowania. Sprawdź, jak wygląda cały proces sprzedaży firmy krok po kroku.
Nie czekaj, aż problem sam się rozwiąże
Jednego jestem pewien: czekanie to najgorsza strategia.
Z biegiem lat spada energia i ochota do prowadzenia biznesu. To naturalne. Problem w tym, że sam biznes też traci na atrakcyjności. Jeśli właściciel nie rozwija firmy, nie nadąża za technologią, nie inwestuje – firma staje się coraz mniej transakcyjna. Trudniej ją sprzedać, trudniej przekazać menedżerom, trudniej zrobić cokolwiek.
Widzieliśmy wiele firm, które miały wartość, ale straciły ją przez brak przygotowania. Czasem przez zmuszenie dzieci do przejęcia biznesu, do którego nie mieli serca. Czasem przez zwlekanie z decyzją tak długo, aż firma po prostu się przeterminowała.
Co zrobić, jeśli nie wiesz, którą opcję wybrać?
Najlepiej porozmawiać. Nie ma uniwersalnej odpowiedzi – każda firma, każda rodzina, każda sytuacja jest inna. Czasem najlepszym rozwiązaniem będzie sprzedaż, czasem MBO, a czasem jeszcze kilka lat z profesjonalnym zarządem. Więcej o tym, jak przygotować firmę do sprzedaży.
Na pewno nie powinno się zmuszać dzieci do przejęcia firmy i nie powinno się czekać w nieskończoność. Bo ostatnią opcją zawsze pozostaje likwidacja – a to chyba najgorsze ze wszystkich rozwiązań.
Chcesz porozmawiać o opcjach dla swojej firmy? Umów się na bezpłatną konsultację i omów swoją sytuację z doradcą transakcyjnym.
